Gorączka krwotoczna Marburga w Angoli – walka z strachem i śmiercionośny patogen cd

Do chwili obecnej ponad 70 międzynarodowych pracowników, pochodzących głównie z instytucji należących do Globalnej sieci alarmowej i reagującej na epidemie oraz zespołów szybkiego reagowania prowadzonych przez regionalne biuro WHO w Brazzaville, Demokratyczna Republika Konga, uczestniczyło w działaniach ograniczających rozprzestrzenianie broni. Wielu z tych specjalistów ma doświadczenie w zwalczaniu wirusowych gorączki krwotocznej w afrykańskich warunkach i rozumie znaczenie współpracy ze społecznościami jako partnerami w kontrolowaniu epidemii. Techniki uwrażliwiania lokalnych społeczności oraz zdobywania ich zaufania i współpracy, opracowane w odpowiedzi na wybuchy gorączki krwotocznej Ebola, zostały zastosowane z wymiernym sukcesem w Angoli. Przenośne laboratoria polowe zostały udostępnione i eksploatowane w Uige przez Canadian National Microbiology Laboratory oraz w Luandzie przez CDC. Wirtualna sieć laboratoriów o wysokim stopniu powstrzymywania z personelem, który ma doświadczenie w diagnozowaniu wirusowej gorączki krwotocznej, wniósł istotny wkład. CDC zsekwencjonował wirusa na wczesnym etapie epidemii, porównał go z wirusami z poprzednich epidemii i postawił pytania na temat tego, czy wybuch ten był spowodowany niezwykle śmiercionośnym szczepem.
Codzienne telekonferencje z biurami WHO w Uige i Luandzie umożliwiły identyfikację potrzeb – zarówno w przypadku środków dezynfekujących i środków ochrony osobistej, jak i pojazdów, telefonów satelitarnych i podręcznych zestawów radiowych – i spełnienia ich w ciągu jednego lub dwóch dni. Nadzór został znacznie ułatwiony dzięki podstawowej infrastrukturze komunikacyjnej, która została wdrożona w ramach inicjatywy na rzecz eliminacji poliomyelitis. Szybkość i intensywność reakcji międzynarodowej, w tym szybkie finansowanie działań, podkreślają zwiększone obawy związane z pojawiającymi się chorobami i ilustrują zasoby, które ta troska może generować w sytuacji nadzwyczajnej – nawet gdy zagrożenie rozprzestrzenianiem się międzynarodowym i zakłóceniami gospodarczymi jest o wiele mniejsze niż stwarzane przez choroby takie jak SARS i grypa pandemiczna lub perspektywa ataku bioterrorystycznego.
Jednak pomoc zewnętrzna nigdy nie może w pełni zrekompensować niewystarczających zdolności krajowych, więc innym ważnym celem jest przeniesienie umiejętności i odpowiedzialności za reagowanie na wybuch epidemii na lokalnych specjalistów, a szkolenie jest w toku z myślą o tym wyniku. Przeszłe doświadczenia w wielu krajach Afryki Subsaharyjskiej, gdzie wirusowe gorączki krwotoczne pojawiają się sporadycznie, sugerują, że pierwsze przypadki w następnej epidemii prawie na pewno wystąpią w szpitalach. Dlatego placówki służby zdrowia będą najbardziej narażać lekarzy, pielęgniarki i innych pacjentów. Podobnie jak w Angoli, pracownicy frontowi nie tylko będą narażeni na wielkie ryzyko osobiste, ale także będą mieli do czynienia z pacjentami, dla których niewiele, jeśli w ogóle, można zrobić – albo ratować ich życie, albo uspokajać i pocieszać swoich bliskich. To także jest częścią ludzkiej strony tych wyniszczających, ale na szczęście rzadkich chorób.
Author Affiliations
Dr Ndayimirije jest epidemiologiem w Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) w Brazzaville, Kongo i pani Kindhauser jest pisarką naukową w WHO w Genewie.

Cytowanie artykułów (21)
Zamknij Cytowanie artykułów
Listy
Zamknij listy
[patrz też: diagnostyka weigla, cholecystografia, bliznowata tkanka łączna ]
[patrz też: antybiotyk trzydniowy, badanie otoskopowe, diagnostyka weigla ]