Gorączka krwotoczna Marburga w Angoli – walka z strachem i śmiercionośny patogen ad

Mobilny nadzór i zespoły świadomości społecznej zostały zmuszone do krótkotrwałego zawieszenia operacji trzykrotnie, kiedy zostały ukamienowane lub zagrożone przez wrogich mieszkańców. Śmierć 16 lekarzy i pielęgniarek podważyła morale pracowników szpitali pracujących w trudnych warunkach. Kiedy dotarliśmy do Uige, najpilniejszymi potrzebami było oczyszczenie i dezynfekcja oddziałów szpitalnych i domów, w których zmarli pacjenci, a także zbieranie i zakopywanie zwłok. Wkrótce zdaliśmy sobie sprawę, że budowanie zaufania i ochrona współpracy społeczności będą odgrywać kluczową rolę w opanowaniu epidemii. Warunki w Angoli stworzyły dodatkowe wyzwania w walce z epidemią. Niemal trzy dekady niepokojów społecznych opuściły kraj z populacją, która jest poważnie osłabiona przez trudności gospodarcze, system szpitalny pilnie potrzebuje podstawowego wyposażenia i zaopatrzenia oraz nieodpowiednią infrastrukturę komunikacyjną i transportową. Gminy w prowincji mają zatłoczone i ubogie warunki sanitarne wspólne dla otoczenia miejskiego, ale słaba infrastruktura jest zwykle spotykana na obszarach wiejskich. Podróż drogowy jest często niepewna, ponieważ wiele dróg jest nadal intensywnie eksploatowanych, co wymaga transportu lotniczego personelu i sprzętu oraz użycia śmigłowców do badania ostrzeżeń na odległych obszarach.
Niemniej powodzenie początkowych działań ograniczających przekroczyło nasze wcześniejsze oczekiwania. Prowincja Uige pozostaje epicentrum epidemii, która obecnie stanowi 95 procent wszystkich przypadków. Żadne łańcuchy transmisji nie zostały zidentyfikowane poza tą prowincją. Obawy, że wirus stworzy przyczółek w gęsto zaludnionej Luandzie i jej rozległych dzielnicach nędzy, nie zostały dotychczas zrealizowane. Chociaż epidemia nie została jeszcze opanowana, liczba nowych przypadków i zgonów, które zdarzają się codziennie, zaczęła się zmniejszać. Gmina Uige pozostaje ważnym punktem ciągłej transmisji.
Potrzeba izolowania pacjentów nie została w pełni zaakceptowana przez ludność; przez większość dni na oddziale izolacyjnym jest niewielu, jeśli w ogóle, pacjentów. Zabiegi domowe oparte na użyciu niebezpiecznych strzykawek stały się ważną drogą transmisji. Przypadki choroby Marburga potwierdzono u tradycyjnych uzdrowicieli. Procedury kontroli zakażeń w szpitalu prowincjonalnym nie są rygorystycznie przestrzegane, a poważne ekspozycje wysokiego ryzyka na otwarte oddziały stworzyły niepokojące możliwości amplifikacji szpitalnej i drugiej fali przypadków. W ostatnim tygodniu kwietnia 2005 r. Dodatkowych dwóch lekarzy zostało bezpośrednio narażonych podczas próby ratowania życia pacjentów, którzy zostali później potwierdzeni jako zarażeni wirusem. Ciała nie zawsze są natychmiast zbierane, a łóżka nie zawsze są dezynfekowane po śmierci.
Każda epidemia przedstawia unikalny zestaw problemów, które muszą zostać rozwiązane w sposób innowacyjny i szybki, w sytuacjach awaryjnych. Każdy wybuch międzynarodowej troski pozostawia Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) i jej partnerom z nabytym doświadczeniem i nowinkami technicznymi, z których można skorzystać, gdy nieuchronnie nastąpi następne wydarzenie. Wirtualne sieci i infrastruktura, opracowane przez WHO w ciągu ostatniej dekady i poważnie przetestowane podczas wybuchu ciężkiego zespołu ostrej niewydolności oddechowej (SARS) w 2003 r., Pozwoliły szybko zgromadzić niezbędną wiedzę i wsparcie laboratoryjne dla obecnego wybuchu epidemii.
[patrz też: terapia małżeńska gdynia, torbiel wargi dolnej, tętniak na wątrobie ]
[więcej w: cialo modzelowate, diagmed nowy sacz, brazowe uplawy ]